Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Więź, która nie więzi

Treść

Zdjęcie: arch./ -

Wspomnienie liturgiczne to chwila, w której święci są bliżej nas niż w innych dniach roku. Święty Michał Archanioł objawił się św. Faustynie Kowalskiej właśnie 29 września. Mistyczka zapisała: „W dzień św. Michała Archanioła widziałam tego wodza przy sobie, który mi powiedział te słowa: ’Zlecił mi Pan, abym miał o Tobie szczególne staranie. Wiedz, że jesteś nienawidzona przez zło, ale nie lękaj się. Któż jako Bóg!’ I znikł. Jednak czuję jego obecność i pomoc” (Dzienniczek, nr 706).

Warto i nam zobaczyć dzisiaj św. Michała – w historii zbawienia i we własnej biografii. Spotkać go na nowo, a raczej pozwolić jemu nas spotkać i uzupełnić swoje CV o to spotkanie. Każdy krok w stronę Boga umacnia, podczas gdy każdy krok w stronę niewiary osłabia, a z czasem wewnętrznie paraliżuje. Spotkania ze św. Michałem Archaniołem to kroki w stronę Stwórcy przypominające o istnieniu głębszego wymiaru życia. To życie samego Boga, które płynie w naszych żyłach i bije w naszych sercach. Bliskość św. Michała wypełnia nas nową pięknością, bo to On, jak pisał bł. ks. Bronisław Markiewicz, „zajaśniał niezwykłym blaskiem nadprzyrodzonym, stając się najpiękniejszym i najpotężniejszym spośród wszystkich duchów anielskich w niebie”. Kto z nim przestaje, pięknym się staje.

Pismo Święte mówi o „Michale, wielkim księciu, który jest opiekunem dzieci narodu wybranego” (por. Dn 12,1), który jest potężnym aniołem Izraela, stojącym zawsze przy tronie Bożym. Z tego względu późniejszy judaizm uznawał go za pierwszego archanioła bardzo bliskiego Bogu. Kiedy Pan Jezus dokonał dzieła odkupienia i już nie jeden naród (Izrael) tworzył lud Boży, tylko wszystkie narody, które przyjęły chrzest w „imię Ojca, Syna i Ducha Świętego” (por. Mt 28,19), wówczas w sposób „naturalny” Michał Archanioł stał się „opiekunem” Kościoła. Świątynie pod jego wezwaniem mnożyły się na Wschodzie i Zachodzie, prawie w każdej znajdował się jego obraz, a w wielu ołtarze i kaplice. Polska stała się szczególnym krajem czci Michała Archanioła od czasów Bolesława Chrobrego (+1025). To w naszym kraju namnożyło się dziesiątki miejscowości nazwanych od jego imienia, nie mówiąc o nazwiskach, a przede wszystkim tysiącach noszących jego imię.

Wizyta św. Gabriela Archanioła u Matki Najświętszej odbyła się w atmosferze nazaretańskiej ciszy. Święty Rafał towarzyszył Tobiaszowi i jego rodzinie w sposób dyskretny, ukrywając prawie do końca swoją anielską tożsamość. Interwencja św. Michała jest w Apokalipsie opisana nieco inaczej, w sposób militarny.

Szatan, jeden z najważniejszych dowódców, nie zgodził się na to, aby służyć Adamowi jako adoptowanemu synowi Boga. Swymi rozkazami podporządkował sobie wielu innych w armii nieba i tam doszło do buntu. Z polecenia Boga Archanioł Michał poprowadził aniołów posłusznych Bogu do walki ze zbuntowanymi. Bitwa została wygrana, niebo oczyszczone, ale szatan i jego armia strąceni zostali na ziemię. Ziemia stała się miejscem ich działania (por. Ap 12,7n). Tu wcale nie było ciszy jak w Nazarecie, gdyż św. Jan pisze: „Usłyszałem donośny głos mówiący: »Teraz nastało Zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego«” (Ap 12,10). Święty Michał Archanioł przez samo swoje imię jest jakby głosem Boga we współczesnym świecie – głosem „za” – za tym, co Boże i święte, i jednocześnie głosem „przeciw” – przeciw temu, co grzeszne, złe, zniewalające człowieka.

Aniołowie nie są słodcy. Przerażają i onieśmielają, są potężni, ich moc dalece przekracza moc wszelkich postaci fikcyjnych. Oni są zdolni tworzyć dla nas fakty niezwykłe, ponieważ lepiej znają prawa przyrody i mogą się nimi posługiwać. Mogą wpływać na materię. Mogą się też objawiać. Wyglądu św. Michała Archanioła nie opisała ani św. Faustyna, ani włoscy biskupi, św. Wawrzyniec i Alfons Pucinelli, którym Książę Niebieski objawił się w Monte Sant’Angelo.

Niezwykła Grota Objawień na Gargano nawiedzana jest przez tysiące pielgrzymów całego świata. Święty Jan Paweł II wyznał tam 24.05.1987 roku: „Przybyłem, by rozkoszować się przez chwilę szczególną atmosferą tego sanktuarium, jaką tworzy milczenie, modlitwa i pokuta. Przybyłem uczcić i prosić Archanioła Świętego Michała, by chronił i bronił Świętego Kościoła w momencie, w którym tak trudno jest dawać prawdziwie chrześcijańskie świadectwo bez ustępstw i dostosowywania się”.

Woni świętości, która płynie ze szczególnej obecności św. Michała, można dziś doświadczyć w całej Polsce. Nasza Ojczyzna przeżywa błogosławiony czas nawiedzenia figury z cudownej Groty Objawień na Gargano. Parafie, wspólnoty zakonne, szkoły przeżywają czas mocy i łaski. Tysiące osób przyjmuje szkaplerz św. Michała, którego początki sięgają Papieża Leona XIII. Tajemnicza modlitwa egzorcystyczna „Św. Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce” wybrzmiewa z nową wiarą. To dni uzdrowienia, uwolnienia, pojednania. Wódz anielski jak nawigacja satelitarna pomaga człowiekowi obrać w życiu właściwy kierunek i zawrócić ze ślepych uliczek.

Ks. Piotr Prusakiewicz CSMA
Nasz Dziennik, 29 września 2014

Autor: mj