Ulgi dla wielodzietnych
Treść
Od nowego roku rodziny z co najmniej trojgiem dzieci uzyskają wyż- sze ulgi podatkowe i szersze możliwości ich odliczenia w zeznaniu podatkowym.
Wzrost ulgi na trzecie dziecko z 1668 zł do 2000 zł, a na kolejne dzieci z 2224 zł do 2700 zł oraz wyrównanie dla podatników, którzy nie mogli dotąd wykorzystać w pełni ulg z powodu niskich dochodów – zakłada znowelizowana przez Sejm ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych podpisana wczoraj przez prezydenta. Podatnicy będą mogli w przyszłym roku rozliczyć nowe, wyższe ulgi w rozliczeniach podatkowych za 2014 rok. Dotyczy to też podatników, którzy rozliczają się według skali podatkowej, zarówno rodziców dzieci, jak i rodziców zastępczych oraz opiekunów prawnych.
Nowelizacja podwyższa ulgę na trzecie dziecko z 1668,12 zł do 2000,04 zł rocznie. Na każde kolejne dziecko roczna kwota odliczenia rośnie z 2224,08 zł do 2700 złotych.
Rodziny wychowujące dzieci będą zatem mogły odliczyć w zeznaniu podatkowym po 1112,04 zł za pierwsze i drugie dziecko, za trzecie dziecko – 2000,04 tys. zł, a za każde z kolejnych dzieci po 2700 zł rocznie. Rodzina z jednym dzieckiem będzie mogła maksymalnie odliczyć w zeznaniu podatkowym 1112,04 zł; z dwojgiem dzieci – 2224,08 zł; z trojgiem – 4224,12 zł; z czworgiem – 6924,12 zł, a z pięciorgiem – 9624,12 złotych.
Podatnicy o niskich dochodach, których podatek PIT jest za niski, aby odliczyć od niego całość ulgi na dzieci, będą otrzymywać zwrot różnicy z budżetu, maksymalnie do wysokości kwoty wpłaconych składek na ZUS i ubezpieczenie zdrowotne.
Według resortu pracy, korzyści z nowych przepisów odniosą rodziny z trojgiem i więcej dzieci, których roczne dochody nie przekraczają 66 tys. złotych. Ponad połowa z nich nie wykorzystywała dotychczas w pełni ulgi na dzieci z powodu zbyt niskiej kwoty płaconych podatków. Szacuje się, że na obecnym rozwiązaniu zyska ok. 1,2 mln takich rodzin.
Bronisław Komorowski, podpisując ustawę, zaznaczył, że nowe rozwiązania nie tylko nagradzają za posiadanie dzieci, ale także zachęcają do podejmowania pracy. – Ustawa bardzo obniża klin podatkowy dla tych gorzej zarabiających. Ta ustawa sprzyja wspieraniu rodziny, dzietności, a z drugiej strony wspieraniu zatrudnienia – podkreślił prezydent.
Projekt zmian w ulgach prorodzinnych przeszedł ścieżkę legislacyjną w rekordowym tempie, od przyjęcia ustawy przez Radę Ministrów do uchwalenia przez Sejm i Senat upłynęło zaledwie 38 dni. Prezydent podpisał nowelę po dwóch tygodniach.
Małgorzata Goss
Nasz Dziennik, 25 listopada 2014
Autor: mj