Ile pracować
Treść
Projekt ustawy dotyczącej wieku emerytalnego przewiduje przywrócenie stanu sprzed 1 stycznia 2015 roku (FOT. M. BORAWSKI)
Już w przyszłym tygodniu Prawo i Sprawiedliwość chciałoby zająć się w Sejmie projektem ustawy przywracającej wiek emerytalny do wymiaru sprzed przeprowadzonej przez rząd PO – PSL reformy.
Kwestia podniesienia wieku emerytalnego przez rząd PO – PSL przy poparciu klubu Janusza Palikota cały czas wywołuje żywe dyskusje wśród przyszłych emerytów. – Nie ma kwestii społecznej, która by w Polsce tak bardzo poruszała ludzi, która by tak ludzi jednoczyła, jak sprawa przedłużenia wieku emerytalnego. Gdziekolwiek jesteśmy, jakiekolwiek to jest spotkanie, to jeżeli się o tym mówi, natychmiast wybuchają brawa i żądania zmiany są jednoznaczne. Zresztą wynika to także z wszelkiego rodzaju badań – stwierdził wczoraj Jarosław Kaczyński.
Prawo i Sprawiedliwość przygotowało projekt ustawy przywracającej wiek emerytalny do 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. –Składamy projekt ustawy, która przywraca poprzednią sytuację – od 1stycznia 2015 roku. Projekt ustawy zostanie złożony jeszcze dzisiaj. […] Nie ma żadnych przeszkód, żeby w krótkim czasie ta sprawa została przeprowadzona przez Sejm – dodał prezes PiS. Przewodniczący klubu PiS Mariusz Błaszczak zapowiedział, że zwróci się do marszałka Sejmu Radosława Sikorskiego, aby projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych mógł być procedowany już w czasie najbliższego posiedzenia Sejmu, w przyszłym tygodniu.
Kto jest „bliżej ludzi”
Sejm przyjął ustawę o emeryturach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych dotyczącą podniesienia wieku emerytalnego w maju 2012 r., czyli kilka miesięcy po wyborach parlamentarnych, w których ponownie zwyciężyła Platforma Obywatelska, tworząc na kolejną kadencję rząd z Polskim Stronnictwem Ludowym. Choć do prac nad podniesieniem wieku emerytalnego przystąpiono tuż po jesiennych wyborach, jeszcze miesiąc wcześniej, podczas kampanii wyborczej, Platforma nie anonsowała zapowiedzi tak wielkiej zmiany dla każdego Polaka. Także w trakcie prac parlamentarnych nad ustawą podnoszącą wiek emerytalny koalicja rządząca dopuszczała się działań wskazujących na nieliczenie się z krytycznym głosem społeczeństwa co do projektu reformy emerytalnej. Między innymi nie dopuszczono do wysłuchania publicznego w sprawie ustawy ani do referendum dotyczącego podniesienia wieku emerytalnego, mimo że pod wnioskiem o jego przeprowadzenie podpisało się blisko 1,5 mln obywateli.
Uchwalona w maju 2012 r. ustawa już znajduje zastosowanie. Od początku 2013 r. co kwartał, stopniowo, podwyższany jest wiek przechodzenia na emeryturę kolejnych grup emerytów. Zgodnie z ustawą, docelowy wiek emerytalny – 67 lat – będzie obowiązywał mężczyzn w 2020 roku, a kobiety w wieku 67 lat na emeryturę przejdą w roku 2040.
Już w toku prac nad ustawą Prawo i Sprawiedliwość konsekwentnie zapowiadało, że w przypadku przejęcia władzy przez tę partię dotychczas obowiązujący wiek emerytalny – 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn – zostanie przywrócony z zachowaniem możliwości pracy dla tych wszystkich, którzy czują się na siłach pracować dłużej. Jarosław Kaczyński wyjaśniał wczoraj, że do złożenia projektu ustawy obniżającej wiek emerytalny właśnie teraz sprowokowały Prawo i Sprawiedliwość oświadczenia premier Ewy Kopacz, iż jej ugrupowanie chce być „bliżej ludzi”.
Na wybory samorządowe Platforma Obywatelska „pożyczyła” sobie dawne hasło wyborcze Prawa i Sprawiedliwości. W 2006 r. mieliśmy: „PiS – bliżej ludzi”, dziś „Platforma – bliżej ludzi”. – Platforma Obywatelska i pani premier mówią, że chcą być bliżej ludzi. Pani premier mówi także, że sposobem naprawienia błędów jest zmiana błędnych decyzji. Mamy propozycję, która jest powiedzeniem „sprawdzam” – dodał Kaczyński.
Speckomisja od konsula
Prawo i Sprawiedliwość zwróciło się także do marszałka Sejmu, aby w porządku obrad rozpoczynającego się w najbliższy wtorek posiedzenia Sejmu uwzględnić punkt dotyczący informacji rządu o zagrożeniu kraju cyberatakami. Sprawa ma związek z faktem, że firma Unizeto Technologies, której jednym z udziałowców i prezesem zarządu jest konsul honorowy Federacji Rosyjskiej w Szczecinie Andrzej Bendig-Wielowiejski, brała udział m.in. w informatyzacji Państwowej Komisji Wyborczej, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Narodowego Banku Polskiego czy ministerstw – m.in. resortu obrony narodowej. Według prezesa PiS, mamy do czynienia z „brakiem przestrzegania elementarnych zasad bezpieczeństwa”. – To jest sytuacja, którą trzeba odnieść nie tylko do ostatnich dni – kiedy dowiadujemy się o szpiegach. […] Mamy do czynienia z brakiem przestrzegania elementarnych zasad bezpieczeństwa i z takimi mechanizmami, które mogą prowadzić do bardzo głębokiej ingerencji obcego państwa w polskie sprawy – mówił wczoraj Kaczyński. Jego zdaniem, sytuacja wymaga szybkich i jednoznacznych decyzji. – Ludzie związani z agresywnym państwem, jakim jest Rosja, nie mogą w Polsce wypełniać żadnych ról, żadnych funkcji, które są związane z naszymi sprawami wewnętrznymi, zarówno jeżeli chodzi o kwestie obrony, jak i kwestie procedur demokratycznych, z wszelkiego rodzaju sprawami, które powinny być i muszą być w polskich rękach – dodał prezes Prawa i Sprawiedliwości. Nie wykluczył, że jego ugrupowanie złoży wniosek o powołanie sejmowej komisji śledczej mającej wyjaśnić sprawę rosyjskiego konsula.
Artur KowalskiNasz Dziennik, 18 października 2014
Autor: mj